Świat jest chory, a ludzie to…..

   Taki wniosek wyciągnęła  moja córka która własnie weszła w ,, świat dorosłych”, czyli jest już osobą pełnoletnią. Cóż się dziwić, życie jest jakie jest, a wniosek taki  wypłynął po wspólnym powrocie busem z pobliskiego miasteczka. Jak wiadomo , miejsca w takim pojeździe niewiele, a chętnych do podróży sporo , bo to i taniej i troszeczkę szybciej niż autobusem.  Podroż całkiem przyjemna, tylko wysiadanie okazało się problemowe.   Całe zamieszanie wynikło z tego, iż pani (a al dama)  , siedząca na przodzie, rozłożyła swoje bagaże na części pierwsze . Było tego całkiem sporo., na siedzeniu ,a także na wąskim  przejściu. My sobie dałybyśmy radę, przechodząc nad bagażami, ale przed nami była starsza pani, a u niej ze skakaniem nie bardzo, bo schorowana kobiecina. Córka delikatnie zwróciła uwagę  pani ,,a la dama” . W odpowiedzi usłyszała wykład na temat  niedogodnej i pyskatej młodzieży- , a ona przecież tylko delikatnie zasugerowała, że torby nie powinny tarasować całego wyjścia. Mnie jednak zastanawia , czy takie  bądź co bądź przykre doświadczenie   będzie miało dla córki  odzwierciedlenie w przyszłości. 

    Tyle w temacie doświadczeń , nauki i wyciągania wniosków. Teraz coś, co mnie poruszyło do głębi.. Otóż, chyba mamy nowe osiągnięcia urzędników w  interpretowaniu przepisów.   Dawniej można było odebrać dziecko rodzicom-opiekunom, gdy wiodło mu się źle, gdy było niedożywione , zaniedbane. Obecnie, można również zabrać za to, że ma dobrze i tylko jeden problem – jest za grube.( sprawa Maćka z okolic Środy Śląskiej). Wynika z tego, że rodzina i dzieci są własnością  państwa. Czy to znaczy, że jeżeli rodzice  tu opiekunowie, pozwolili dziecku za bardzo przytyć , to państwo będzie zabierać jednym i dawać innym rodzicom?. Rozumiem, gdy występuje patologia, gdy jest znęcanie się nad dziećmi, no ale w przypadku, gdy jest kochane i ma stworzony w miarę normalny dom , tego nie bardzo mogę pojąć. Czy ja też mam się obawiać,, bo moje dziecko też ma nadwagę?, S twierdzono, ze w moim województwie  co piąte dziecko jest za grube,  czy to ot tak zwyczajnie trzeba   wszystkim  otyłym zmienić rodziców?. Czy jeżeli  dziecko jest skromniej ubrane, bo biedniejsze i nie stać na ,, ciuchy firmowe”, czy jeżeli za chude lub za grube to o jego losie też już zadecyduje urząd? – a co jeżeli np. ograniczymy dziecku dostęp do internetu i innych mediów , czy to już będzie znęcanie się? – wszystko w rękach i głowach urzędników  . Tylko  gdzie w tych wszystkich przepisach i paragrafach jest miejsce na miłość i szacunek.???

20 myśli na temat “Świat jest chory, a ludzie to…..

    1. — Andrzeju, wulgaryzmy były i pewnie będą i nie tylko wśród młodych, dorośli też ,,jadą równo” // sorki za ten żargon //… a korzenie dobrego wychowania zaczynają rozrastać się już w domu, zatem….
      — dokąd to zmierza? no cóż… będąc gdzieś tam daleko.. możesz zaobserwować, porównać…
      — pozdrawiam….

      Polubienie

  1. Mnie również bardzo poruszyła sprawa Maćka. Jest to sprawa bulwersujaca. Nie rozumiem postawy pani kurator, która wydała taką opinię, by zabrać Maćka od babci. Teraz każdy rodzić będzie sie bał, że byle jakiś urzędnik zdecyduje, by odebrać mu dziecko. Zawsze znajdzie jakiś głupi powód: bo dziecko za grube, inne może okazać się za chude- niedożywione, jeszcze inne za wysokie itd. ……. W jakim kraju my żyjemy?
    Pozdrawiam

    Polubienie

    1. – sprawa Maćka pewnie będzie miała pozytywne zakończenie, tu pokłon dla mediów, za nagłośnienie tematu, dzięki czemu zainteresowało się nią wiele osób z sercem.. ale ta interpretacja przepisów, czasem mnie przeraża i wzbudza lęk…

      Polubienie

  2. Niestety w naszym państwie jest tak, że nie pomogą w rodzinie rozwiązać problemu, tylko wybierają najkrótszą ścieżkę, czyli odbiór dzieci. Tak samo było z rodziną, która zwróciła się do psychologa z problemami. Ten zamiast pomóc, zgłosił sprawę tu i tam i TADAM! dzieci w rodzinie zastępczej. Na szczęście rodzice walczyli i dzieci odzyskali.
    Jeśli chodzi o kwestię żywienia, to nawet lekarze potrafią tylko powiedzieć „Proszę odchudzić dziecko” ale na pytanie „jak?” już odpowiedzi nie znają. Średniowiecze, albo i jeszcze ciemniejsze czasy.
    Pozdrawiam!

    Polubienie

    1. … jak odchudzić dziecko?, dla mnie to pytanie wciąż nie ma odpowiedzi… bo,gdyby rano nie zjadło śniadania, gdyby nie miało kanapki, należałoby pewnie wtedy do grupy tych niedożywionych,zaniedbanych i to też jest oczywiście źle… no albo jak w ogóle powiedzieć dziecku …nie jedz bo jesteś za gruby… zwłaszcza że koledzy w szkole jedzą, a szkolne sklepiki zaopatrzone w batoniki i chipsy .

      Polubienie

  3. W obu tematach absolutna racja. Bo wcale nierzadko spotykamy ludzi, dla których ma być WSZYSTKO. I zupełnie nie liczą sie z innymi. Takie własnie „a la”. A wystarczy : żyj i daj żyć innym.
    Co do Maćka, tez byłam zbulwersowana. Rąbnięte te nasze służby zupełnie. Tam, gdzie chodzą, okazuje się, wszystko gra. Tylko potem dzieci w beczkach znajdują, albo ze śladami udręki i katowania. Ja byłam chudym dzieckiem-niejadkiem. Obawiam się, że teraz mogłabym trafić do rodziny zastępczej……

    Polubienie

    1. — dużo jest takich osób dla których liczy się MIEĆ… w tym przypadku mam bilet to jestem panią (a la)… a przecież nie trzeba wiele , by chociaż nasze życie codzienne było spokojniejsze… czasem wystarczy dobre słowo, uśmiech, zrozumienie… to nic nie kosztuje, a pomaga. 🙂

      Polubienie

  4. Wszystko to przykre, o czym dzisiaj piszesz, ale taka jest nasza rzeczywistość. Jak to, że dzieci są państwowe- no to ile państwo daje na ich utrzymanie? Jest to żenujące! A sprawa kultury i zachowania się ludzi- wiele ma do życzenia.

    Polubienie

  5. Gdybym urodziła się pół wieku później, groziłby mi dom dziecka jak nic! Pani kuratorka pewnie nawiedzona w temacie diet. Chłopaczek przecież energiczny, żwawy bardzo i w rozmiarze wcale nie ,,amerykańskim”…

    Polubienie

    1. — no tak… może gdyby to było dziecko z bogatej normalnej rodziny, nikt by nawet nie zwrócił uwagi… // tyle dzieci chodzi otyłych i nic //.. a tu, przecież dziadowie sprawują obowiązki wychowawcze jako rodzina zastępcza… tylko, czy jeżeli kocha się dziecko, to trzeba to udowadniać przed sądem.. oby nie wyszło, że jest się nadopiekuńczym, bo to też źle….

      Polubienie

  6. W każdym bądź razie ja się staram utrzymać swoją wagę w widełkach na które wskazuje mój wzrost, bo nie chciałbym po pięćdziesiątce zmieniać swoich bliskich! ha, ha…

    Polubienie

    1. — tobie takie problemy pewnie już nie grożą choć przyznam przed nami wszystkimi jeszcze ,, starość ” i przyznam, trochę się jej obawiam….
      –pozdrawiam…

      Polubienie

  7. …w kwestii paniusi: i dziwić się, że młodzież później jest jaka jest. Przecież przykład idzie z góry…

    …w kwestii urzędzików: widać, że pracy mają za mało i głupota do głowy im uderza…

    Polubienie

  8. Tragiczne jest to, że cała sprawa ma miejsce w karju, w którym spora część dzieci jest niedożywiona, powraca gruźlica, a w szkołach od lat funkcjonuje rządowy pragram dożywiania. A tu nagle moda na tępienie otyłości, bo za oceanem jest z tym problem, więc trzeba natychmiast iść z duchem czasu, czy ma to sens, czy tez nie ma.
    Pozdrawiam z Loch Ness 🙂

    Polubienie

    1. — jesteśmy chyba takim trochę dziwnym narodem… kiedyś wszystko co radzieckie było dobre // pod przymusem lub nie, ale było//, teraz zafascynowani do głębi zachodem… ze skrajności w skrajność… może najwyższy czas pomyśleć…

      Polubienie

      1. Masz rację Aliczku!
        My jako naród nigdy nie mielismy albo nie pozwolono nam miec własnego zdania.
        I z myśleniem u nas jakoś też nie najlepiej było.
        Pozdrówki!

        Polubienie

      2. — oj, dziwny z nas naród…, odwagi , miłości i patriotyzmu to starcza nam tylko w wyjątkowych sytuacjach,,, a na co dzień niestety jej brak… zatem kopiujemy to swoje życie,… bo chcemy tak jak inni., bo sąsiad ma , to ja też muszę, bo zachód ma , to my też chcemy mieć… ale to jest tylko moje zdanie… a od spraw polityki staram trzymać się jak najdalej…
        — pozdrawiam ..

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s